Z życia wzięte-epizod 144: "Części ciała." >> poniedziałek, 1 grudnia 2008 22:34:59
Na wykładzie z Konstytucyjnego Systemu Organów Państwowych omawiamy z Guciem temat., Kamila nas nie słucha bo pisze esemesy. ;]
Gucio: Prezydent to głowa państwa, a kto jest dupą? Kamila. Tak?
Ja (do zdezorientowanej Kamili): Tak?
Gucio (do Kamili): Tak?
Kamila (wyczuwając podstęp): Nieee...
Gucio: To jesteś cipą!
komentarze [1]Z życia wzięte-epizod 143: "Czarujemy." >> wtorek, 18 listopada 2008 10:31:52
HOKUS POKUS
CZARY MARY
TWOJA STARA
TO
TWÓJ STARY.
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 142: "Wykładowo." >> poniedziałek, 27 października 2008 11:32:46
Wykłady z Podstaw Mikro i Makroekonomii prowadzi mi pan z telewizji. Myślałam, że to ten co kiedyś Agrobiznes na TVP1 prowadził, ale jednak nie.;/ Mimo wszystko wykład okazał się okropną stratą czasu, więc ja i Twój Stary (pozdro dla Gucia, który pewnie nigdy tego nie przeczyta^^) staraliśmy się jakoś pocieszyć. :D
Wyciągam banana.
Ja(do Gucia): Chcesz banana?
Gucio: 16 cm mi starczy.
I zwycięzca pojedynku: Gdyby teraz wybuchł pożar, to Twój Stary by w nim spłonął.
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 141: "Za stary na niemca." >> środa, 17 września 2008 15:55:06
Dziadek wybiera się na 50. rocznicę ślubu wujków, którzy wyjechali w stanie wojennym do Niemiec. Przerażony podróżą autobusem, przyszedł do moich rodziców (którzy odbyli takową podróż 2 lata temu) po wsparcie.
Tuż przed wyjściem.
Dziadek: No i trzymajcie się, bo różnie to bywa...gdybym tak już nie wrócił...
Tata: A co, będziesz się starał o obywatelstwo?
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 140: "Radkowo." >> czwartek, 28 sierpnia 2008 18:46:43
Na wsi u kolegi. Jemy frytki, miska jedna, dziewięć osób. Nienażarte Sebki, Pucle (czy Puzzle, whatever ;]) i Tomki ukradły miskę i uciekły do samochodu (no a ja razem z nimi ;p). Siedzimy po cichutku, po ciemkiemu, chłopaki pochłaniają. Nagle z domu wychodzi Kacha, podchodzi do samochodu, chłopaki zastygają w bezruchu.
Kacha: Ej, co wy macie dałna...?
Seba: No przecież jest z nami Puzzel...
komentarze [1]Z życia wzięte-epizod 139: "Kurs prawa jazdy." >> niedziela, 27 lipica 2008 21:03:40
Ano wpuścili mnie za kółko, choć niektórym się to wydawało równoznaczne z końcem świata... ;]
Szukam tego czegoś do przesuwania fotela.
Ja: Kurna, gdzie ta wajcha?
Pan Krzysiek: Zawsze najciekawsze jest między nogami...
Jedziemy po jakims zadupiu.
Ja: Boooże nie mam pojęcia gdzie jestem. ;o
P.K.: Zaczynasz się bać?
Ja: No trochę.
P.K.: To dobrze.
Ja: No nie wiem czy stres działa na mnie motywujaco...
P.K.: Ale ja nie mówię o stresie.
Ja: To o czym?
P.K.: No o takim wiesz... PODNIECENIU. :D
komentarze [2]Z życia wzięte-epizod 138: "Chujawo". >> piątek, 20 czerwca 2008 12:58:23
Byłam na regatach z Gabi i Kasią...
O perfumach.
Ja: To pewnie drogie musiały być.
Kasia: Tata mi kupił żebym zapomniała jakim jest chujem.
O klasie.
Kasia: Moja klasa jest sztywna jak chuj we wzwodzie.
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 137: "Dni Dąbrowy." >> poniedziałek, 2 czerwca 2008 13:30:56
Koncert Łez. Gocha, jak zawsze na koncertach, pochlipuje.
Ja: Masz chusteczkę?
Basia: Mam.
Ja: To daj jej [Gosi-przyp.red].
Basia: Ale ona ma.
Ja: To czemu się nie wytrze?
Basia: Nie wiem.
Ja: Może to tak na pokaz? ;d
Basia: Może, w końcu to koncert Łez. ;d
xD
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 136: "Święta narodowe." >> piątek, 2 maja 2008 16:26:57
Rozmowa z Tomaszem.
Ja: Ej a co za święto jest 3-go maja?
Tomasz: Hmm... dziękczynienia?
;]
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 135: "Wszystko na swoim miejscu." >> niedziela, 20 kwietnia 2008 13:12:23
Imieniny taty, wiecej wyjaśniać chyba nie muszę. ;]
Ciotka Jolka: Łoooo Kasia jaka ty jesteś chudziutka. Gdzie ci się wnętrzności mieszczą?
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 134: "Ambitna." >> piątek, 14 marca 2008 18:05:14
Rozmawiamy o wypracowaniach na polski.
K.: Ja nie oddałam dwóch z trzech, które były zadane.
Ja: Cztery były.
K.: A to trzech z czterech...
Ja: No to jesteś lepsza, ja nie oddałam dwóch.
M.: Jestem najlepsza, oddałam jedno więcej.
;]
komentarze [1]Z życia wzięte-epizod 133: "Postudniówkowe wrażenia." >> środa, 13 lutego 2008 22:24:12
Tata ogląda mój film ze studniówki.
Tata: To jest maturzystka?
Ja: No.
Tata: A chodzi do twojej klasy?
Ja: No.
Tata: I ona ma 19 lat?
Ja: No.
Tata: A wygląda na 28... i jak po ciąży...
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 132: "Imperium strachu." >> wtorek, 5 lutego 2008 14:11:14
Oglądamy na religii film o sektach. Fred je, ja oglądam, koleś w filmie coś pierdoli o zbiorowym samobójstwie.
Ja: Co się robi z 911 martwymi ciałami?
Fred: Mydło.
komentarze [1]Z życia wzięte-epizod 131: "Słodkiego coś bym zjadła." >> środa, 30 stycznia 2008 19:46:50
Myśląc o tym, że zaraz zjem wafele, które wczoraj rzuciły mi się w oczy, wchodzę do pokoju. Jakże rozczarowana musi być moja mina gdy ich już dziś nie zauważam. Ale za to, na kanapie, widzę ulokowaną mamę moją.
Ja(z ogromnym smutkiem i żalem ogromnym w oczach): Nie ma wafliii...
Mama: No nie ma...
Ja: A wczoraj jeszcze były...
Mama: Zjadłam dwa...no trzy...
Ja: Taa...
Mama: No trzy. Więcej nie mogę bo mam dietę.
Fajna ej dieta...
komentarze [0]Z życia wzięte-epizod 130: "Pokemon to właśnie TY, odwaga nam doda sił." >> niedziela, 6 stycznia 2008 18:58:49
Siedzimy z Fredem u mnie. Nagle nachodzi nas temat Asha Ketchupa (czy jak kto woli - Ketchuma) i pokemonów. Szukam więc informacji na temat Asha i jego przydupasów.
Ja: "Ash to główna postać świata Pokemon. Jest młodym i spontanicznym chłopcem zachłannym wiedzy. Jego marzeniem jest zostać Największym Pokemon Trenerem na świecie. Zdobywanie wiedzy zaczyna od wizyty u Profesora Oak."
Fred: A jak miała na imię ta laska taka co tam za nim chodziła?
Ja: Misty! "Misty jest jednym z ośmiu Prymusów. Prymus to najlepszy Pokemon..."
Fred: To ona była pokemonem?! ;o
Ja: "...Trener w danym mieście."
A potem wybrałyśmy swoje pokemony. ;d;d
Mój jest SMOOCHUM: http://ewa.cheater.pl/images/238.bmp
A to LICKITUNG Freda: http://ewa.cheater.pl/108.gif
komentarze [3]